meedea, ulubione teksty

1850 tekstów ulu­bionych Użyt­kowników.

bo złudną cza­sem by­wa
mat­ka niemądrych miłościwa
 

myśl • 9 czerwca 2018, 19:58

Aniele Boży...

myślałam że łagodnością
jes­teś
i spokojem
że ete­ryczną lekkość
i zwiew­ność skrzy­deł ci dano

ale Tyś wojownikiem

no­sisz spiżowe serce
pod sreb­rzystą zbroją
by chro­nić mo­je zbyt kruche

wiem odkąd w każdej słabości
czuję
siłę Twych ramion 

wiersz • 29 maja 2018, 04:57

ona
jedyna
wciąż przy mnie
zaw­sze pomoże
na­kar­mi gdy trzeba
zaniedbywana
wierna
aż do końca

matka

ziemia
 

myśl • 26 maja 2018, 19:53

adoramus

przez niepew­ności zasłony
przedziera się dziw­ny blask
światło jak płyn­ny miód
wy­pełnia duszy pokoje

ukoisz każde pragnienie
na­sycisz każdy głód

dla­tego przychodzę do Ciebie
klękam cze­kając na wschód

przyjdź i prze­nik­nij na wskroś
nędzę mych ran
Słońce moje 

wiersz • 25 maja 2018, 09:07

zachwy­cały go ptaki
za­pach kwiatów
niezmąco­na cy­wili­zacją wieś
i ona była zachwycająca
pośród wszys­tkich ko­lorów wiosny

był przys­tojny wielkomiejski
wyk­ształco­ny oczy­tany i uśmiech miał
ta­ki anielski
jej szczęśli­wy los i klucz
do wszys­tkich bo­gac­tw miasta

dla ma­lut­kiego człowieka
nie zna­lazło się miejsce
pomiędzy
 

myśl • 8 kwietnia 2018, 01:25

na otarcie łez

mówi­li o Nim że upadł
a On się na­wet nie potknął

ziemia znów pachnie życiem
a ty pog­rze­bałeś nadzieję

Je­zus i tak zmartwychwstanie
na­wet gdy postawiłeś
na Nim już daw­no krzyżyk

przyj­dzie mi­mo rozpaczy
i drzwi zam­kniętych na skobel
choćbyś swoją niewiarę
przy­pieczęto­wał kamieniem 

wiersz • 5 kwietnia 2018, 07:56

przyszła
kopnęła mnie w kos­ma­te doopsko
i rzekła:
- mi­siek, wstawaj!
 

myśl • 20 marca 2018, 22:36

snowman

wróg czarnych
wróg czerwonych
wróg żółtych
wróg tęczowych
wróg wszys­tkich bogów
wróg pokoju
wróg kobiet
wróg porządku te­go świata
wróg pub­liczny nr 1
kruk biały
 

myśl • 14 marca 2018, 00:57

niegoj

cze­mu się goj ga­pi drwi so­bie i się śmieje?
sko­ro może czar­ny być - może też być gejem
 

myśl • 8 marca 2018, 06:27

atlantyda

jak śmiała pow­stać z mar­twych
fal po ty­lu latach
miała za­tonąć prze­cież w morzu
głupo­ty krwi i alkoholu
nie uwie­rzyła w dzieci swoich
mar­ność i plugawość
zna­lazła włas­ne ge­ny w wielkich
których matką według dokumentów
był indianin
kto jej pomaga
sko­ro wszys­tkich ma­my prze­cież w ręku
jak długo można czekać
by się kłam­stwo stało wreszcie prawdą
żeby od­dała swym sąsiadom
wiary nadziei i miłości prochy
i poszła na dno
gdzie jej miejsce
pośród mułu zapomnienia
 

myśl • 7 marca 2018, 00:37
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

yestem